Słuchaj, jeszcze niedawno prowadziłem firmę jak większość ludzi. Maile, oferty, faktury, content, obsługa klienta. Dni schodziły na rzeczach, których nie znosiłem, a na to, co ważne, brakowało czasu.
No i w pewnym momencie miałem dość. Zamiast zatrudniać kolejne osoby, zacząłem oddawać robotę agentom AI. Nie pojedyncze prompty raz na jakiś czas. Całą firmę.
Dziś firmę ogarniam w cztery godziny dziennie. Załoga pomaga mi prowadzić program mentoringowy, ogarniać agencję reklamową i pilnować skrzynki. Pracuję na Claude Code i Codex na zmianę, praktycznie non stop.
I nie jestem programistą. Jeśli ja poprowadziłem ten statek, Ty też możesz. Tylko nie musisz wypływać sam.
kapitan · Załoga AI